Czarownica piętro niżej
Maję wprost zżera nuda. Są wakacje, leje, a w dodatku siostra dziewczynki urodziła się za wcześnie i musi być w inkubatorze, więc mama całymi dniami siedzi z nią w szpitalu. Majka uważa, że gorszych wakacji chyba już nie można mieć. Ale pewnego dnia okazuje się, że jednak można. Rodzice chcą ją wysłać do ciabci! Czy to nie straszne? Ciabcia mieszka w Szczecinie i, według Mai, jest tak stara, że nie ma o niczym pojęcia. Nie ma komputera, telefonu, telewizora. Nie ma nic. Chociaż dziewczyna bardzo się buntuje, jednak jedzie. Jej obawy co do komputera i innych mediów są prawdziwe, ale, ku zdziwieniu Majki, wcale nie jest nudno. Pierwszą rzeczą, która nie pozwala jej się nudzić jest to, że ciabcia jest czarownicą. Ma gadającego kota, a w jej ogrodzie mieszka, także gadająca wiewiórka Foksi, której wydaje się, że jest lisem. Kiedy jest się w takim towarzystwie, nie istnieje słowo nuda. A prawdziwa przygoda zaczyna się, gdy Maja przez przypadek odnajduje tunel pod ogródkami działkowymi...
Zadaniem Mai jest odnalezienie zaginionej Niny, siostry ciabci. Ale będzie to bardzo trudne, więc czy dziewczynka podoła?
To pierwszy tom przygód Majki, w których towarzyszyć jej będą kot, Foksi, ciabcia i Monterowa.
Autorem jest Marcin Szczygielski i trzeba przyznać, że udało mu się napisać naprawdę fascynującą i nieraz pełną grozy książkę.
Ależ interesująca i ciekawa książka.
OdpowiedzUsuń