Mary Poppins
O tak dystyngowanej, a jednocześnie zwariowanej niani jak Mary jeszcze nie słyszałam.
Państwo Banks poszukują nowej opiekunki dla swych czterech pociech. Janeczki, Michasia, Jasia i Basi. Poprzednia odeszła całkiem bez uprzedzenia, chociaż nie ma się czemu dziwić. Dzieci są niezbyt usłuchane i naprawdę ciężko dojść z nimi do ładu. Na szczęście nowa kandydatka zjawia się bardzo szybko. Jest to oczywiście Mary Poppins. Poważna i tajemnicza, a jednak miła i kochana. Zawsze elegancka, w kapeluszu i z nieodłączną parasolką z rączką w kształcie papuziej główki. Od razu zdobywa serca dzieciaków. Innej niani już nie chcą. Najcudowniejsze jest w niej jednak to, że wokół niej zawsze dzieje się coś godnego uwagi, przepełnionego magią, choć sama Mary zdaje się tego nie zauważać. Ma ktoś z was może wujka, który potrafi fruwać? Nie? A Mary ma takowego i jeszcze wielu innych krewnych, którzy są bardziej niż niezwykli. Raz podróż dookoła świata, raz zabawa z marmurowym chłopcem z parkowej fontanny, a jeszcze innym razem przejażdżka na cukrowych konikach. Z kimś takim niełatwo się nudzić. Niestety Mary Poppins ma jedną poważną wadę. Odchodzi kiedy tylko jej się podoba. Na szczęście jednego dzieci mogą być pewne, ukochana opiekunka zawsze do nich wróci.
"Mary Poppins" autorstwa P. L. Travers po prostu mnie zachwyciła. Tak zaskakującej, dziwnej i magicznej książki wcześniej nie czytałam. W dodatku Mary jest postacią, po której nie wiadomo czego można się spodziewać.

Już jestem zainteresowana i bardzo ciekawa dalszego przebiegu sytuacji.To będzie się działo.....niesamowite.
OdpowiedzUsuń