Wszystkie moje mamy
To książka Renaty Piątkowskiej, w której autorka opisuje historię małego Szymka Baumana. Chłopca uratowanego przez znaną wam zapewne Irenę Sendlerową.
Szymek mieszka w getcie, a strach i smutek towarzyszą mu na każdym kroku. Nie ma się z resztą czemu dziwić. Jest Żydem i musi nosić gwiazdę Dawida. Żeby niemieccy żołnierze wiedzieli, że jest Żydem, a Żyda mogą bez skrupułów zastrzelić. Straszne, prawda? Jednak to nie wszystko. Pewnego dnia, kiedy tata Szymona wychodzi z domu ma miejsce łapanka uliczna. Niemcy zabierają tatę, któremu niestety już nie będzie dane wrócić do rodziny. Później jest tylko gorzej. Panuje głód, a Szymek i jego siostra Chana mogą tylko pomarzyć o porcji pożywnego czulentu lub chałce. Czasem dostają od nieco bogatszych sąsiadów łyżeczkę od herbaty ryżu. Nawet to jest dla nich prawdziwą ucztą. Ciocię, u której mieszkali zabrano do szpitala, a mama była coraz słabsza i chudsza. W końcu w ich domu pojawia się siostra Jolanta. Proponuje mamie, że wyprowadzi jej synka z getta, by mógł być bezpieczny i żyć normalnie. Przez resztę dzieciństwa zajmowały się nim po kolei różne panie. Była mama Maria, mama Ania i mama Pola, ale chłopiec oczywiście nigdy nie zapomniał o swojej prawdziwej mamie, która musiała zostać w getcie.
Ta opowieść bardzo dała mi do myślenia. Kiedy ją przeczytałam nie mogłam już przestać myśleć o strasznym losie Żydów w gettach. To okropne żyć w ciągłym głodzie i niepokoju. Uważam, że naprawdę warto sięgnąć po "Wszystkie moje mamy". Nie jest to długa książka, ale za to bardzo ciekawa i poruszająca.
Bardzo wzruszająca,poruszająca i dająca dużo do myślenia i przemyślenia wiele obecnych problemów.Łza się ciśnie do oczu.
OdpowiedzUsuńBabciu, cieszę się, że ci się podoba.
UsuńSuper mogą super jest ten blogik dużo się z niego uczę i bardzo uczę bo to uczących i niestety nie nie . Ale nie niestety bo świetne i uczących bo tak super piszesz 😛 wpadnie tu to już reguła moja czyli często wchodzę tu 😄
OdpowiedzUsuńLaurka panda
Cześć Laura, miło, że "często wchodzisz tu".
UsuńCześć Misia. Jestem na twoim blogu od jakiegoś czasu i muszę przyznać,że bardzo ciekawo piszesz. Co do książki to z tego co przeczytałam u cb to bardzo wzruszająca i emocjonalna książka. Choć nie jestem fanką książek to naprawdę uważam, ze zachęcasz do czytania😉. Będę śledzić twojego bloga, bo bardzo ciekawo piszesz. Życzę powodzenia i oby tak dalej😊😉
OdpowiedzUsuńKarolina J😘
Super, że czytasz mojego bloga. Mam nadzieję, że choć nie jesteś fanką książek zachęcę cię do przeczytania którejś.
UsuńDużo się dzieje.Też bardzo się cieszę z postępów.Jesteś w tym najlepsza.
OdpowiedzUsuńDzięki, a mogę spytać kim jesteś?
Usuń