Cień wiatru
Kiedy zaczynałam czytać "Cień wiatru", nie spodziewałam się tylu intryg, tajemnic i nagłych zwrotów akcji. Uważam, że naprawdę watro było tę książkę przeczytać.
Daniel Sempere wcześnie stracił mamę i mieszka tylko z ojcem, ubogim księgarzem. Pewnego dnia tata pokazuje mu Cmentarz Zapomnianych Książek. Jest to miejsce, gdzie przechowywane są stare, porzucone książki pełne historii wielu ludzi, którzy niegdyś je czytali. Każdy, kto po raz pierwszy odwiedza Cmentarz musi wybrać jedną z wielu znajdujących się tam książek, zabrać ją ze sobą i zaopiekować się nią. Wybór Daniela pada na "Cień wiatru" autorstwa nieznanego pisarza Juliana Caraxa. Z chwilą, w której w jego życiu pojawia się ta książka, pojawiają się też kłopoty, ale Daniel jeszcze o tym nie wie. Chłopak jest zafascynowany Caraxem i próbuje się o nim jak najwięcej dowiedzieć. Z początku działa sam, a później w sprawę zostaje wtajemniczony jego przyjaciel
Fermín Romero de Torres. Wspólnymi siłami usiłują rozwiązać zagadkę tajemniczego pisarza, jednak nie jest to wcale proste zwłaszcza, że po piętach depcze im inspektor Fumero, brutalny i podstępny człowiek, który zrobi wszystko, by dorwać Fermína. Czy Danielowi i Fermínowi uda się wyjść z tego cało? I czy trafią na trop Caraxa?
Na kartach tej powieści czają się niebezpieczeństwa, tajemnice, intrygi i nieszczęścia. Musze przyznać, że "Cień wiatru" to bardzo poruszająca książka. Jest w niej wiele zła i nieszczęść. W życiu każdego z bohaterów miała miejsce jakaś tragedia. Carlos Ruίz Zafόn, autor, pokazuje w swojej książce ciemną stronę życia. Mimo wszystko uważam, że warto sięgnąć po "Cień wiatru".
Michalinko,jestem tak dumna z tego czym się zajmujesz,to co robisz sprawia Tobie i innym wiele radości.
OdpowiedzUsuńDziękuję:*
Usuń