Jeżycjada

Tę wspaniałą serię Małgorzaty Musierowicz poleciły mi mama i ciocia. Obie jako nastolatki zaczytywały się w przygodach rodziny Borejków. Sięgnęłam więc po "Jeżycjadę" i muszę przyznać, że skradła moje serce już od pierwszego tomu. Czytając ją nieraz się wzruszałam i często wybuchałam śmiechem. Kilka razy nawet zdarzyło mi się to w autobusie.😉Akcja tych książek rozgrywa się w Poznaniu i okolicach, głównie w dzielnicy Jeżyce. Nie ma ani fantastycznych stworzeń, ani magii, nic z tych rzeczy. Jednak mimo to nie można oderwać się od czytania. Brnąc przez kolejne tomy przeżywałam wszystkie wydarzenia wraz z bohaterami. Uważam, że autorka świetnie przedstawiła uczucia Borejków. Miłość, jaką darzą siebie nawzajem, szczęście, kiedy na świecie pojawia się nowy członek rodziny, smutek, strach... Niektóre postacie z tych książek przypominają mi członków mojej rodziny. "Jeżycjada" to niewątpliwie najlepsza seria jaką w życiu czytałam.

Komentarze

  1. Potwierdzam, że tę serię czytają pokolenia:), idealna lektura na wakacje, nie można się oderwać!!!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty