Tippi i ja
Grace i Tippi. Dwie siostry. Często postrzegane jako jedna osoba. Żyją razem. W jednym ciele. Głowa przy głowie. Oddech przy oddechu. Tippi i Grace. Razem.
Książka pokazuje życie bliźniaczek syjamskich, które wbrew przewidywaniom dożyły 16 lat. Są lepsze i gorsze chwile. Są ludzie, którzy się ich boją, ale i tacy, którzy nie mają nic przeciwko nim. Nieustannie kierowane w ich stronę spojrzenia. Pytania. Złośliwe komentarze. Albo litość. To wszystko im przeszkadza, ale są szczęśliwe. Czasem bycie na siebie skazanym im przeszkadza. Przeszkadzają regularne badania, podczas których lekarze oglądają je ze wszystkich stron. I to, że każdy dzień może być ostatnim. Ale mimo wszystko są szczęśliwe.
Aż świat się kończy.
Cudowna opowieść. Jednocześnie radosna i smutna. Na każdej stronie kryją się emocje. Czytając czułam się, jakbym była tam razem z Grace i Tippi. Świetnym zabiegiem jest to, że książka jest wierszowana. To sprawia, że jest bardziej dramatyczna i pomaga przekazać tę smutną historię. Myślę, że "Tippi i ja" znajdzie się wśród najlepszych przeczytanych przez mnie w 2020 pozycji.
Spójrzcie tylko, jak pięknie wydana jest ta książka. Nie mogę się napatrzyć.
"Tippi i ja"
Sarah Crossan
wydawnictwo Dwie Siostry
448 stron

Tak,wydanie przecudne i treść,która zachwyca,choć dramatu nie brakuje.
OdpowiedzUsuń